Naprawa w serwisie pecetów
Napisał edgar2007, wrzesień 30th, 2007„Kurde, że też pecet musi się zepsuć w najmniej dogodnym momencie!”- ciekawe jak wiele z was zdarzyło się powiedzieć te słowa tworząc ważną pracę, czy przechodząc ważny moment w grze, nad którą męczyliście się cały tydzień. Mi zdarzyło się przed…. tygodniem. Dokładnie - przed tygodniem. Tak długo trwał okres serwisu mojego kompa jaki zafundował mi serwis komputerowy na ul. Warszawskiej w Warszawie. Wiem, że Warszawa to wielkie miasto i masa w nim serwisów, ale ja musiałem koniecznie uprzeć się akurat na ten - sam nie wiem czemu.
Dokładnie miesiąc trwała pogwarancyjny serwis mojego monitora, w którym już spalił się ekran. Przez ten cały okres musiałem korzystać z monitora pożyczonego od brata, który pochodził chyba z epoki kamienia łupanego i dam sobie głowę uciąć, że na trwałe uszkodził mi wzrok
Do tego miałem kłopoty z odnalezieniem do niego driverów bo mój Windows standardowo nie obsługiwał tak starego sprzętu.
No nic, namęczyłem się, naczekałem się, ale wreszcie jest gotowe, działa i gdyby nie to, że serwis trwał tak długo, byłbym bardzo zadowolony. Wczoraj zepsuła mi się niszczarka hsm i co teraz z serwisem?
Ostatnio komentowane